Navigation Menu+

Tatuaż. Moda na rysunki na ciele

Opublikowano w Maj 27, 2017 przez w Uroda | 0 komentarzy

tatuaż

Czy zauważyliście, że studia tatuażu wyrastają w każdym mieście, jak grzyby po deszczu? Tatuowanie ciała stało się wręcz modne, a trafienie na osobę, która nie ma ani jednego tatuażu jest coraz rzadsze. Jako posiadaczka dużego kota na lewej łydce, nie jestem ich przeciwniczką, pod warunkiem, że wybieramy dobre salony, z doświadczonymi tatuażystami.

tatuaż

Zrób research

Gdy idziemy do lekarza, wybieramy uczelnię, a nawet fryzjera, często sprawdzamy opinię w Internecie czy pytamy znajomych. Tak samo powinno być z wyborem osoby, która będzie robić nam trwały obrazek na ciele. Pierwszym więc krokiem jest pytanie doświadczonych znajomych, czy znają jakiś dobry salon, w którym przestrzega się zasad higieny, a tatuażyści mają duszę artysty. Następnym krokiem powinno być obejrzenie prac osoby, do której się wybieramy oraz rozmowa z nią na temat wzoru i miejsca, które chcemy tatuować. Tatuażysta powinien nie tylko pomóc w wyborze, ale także uprzedzić o ewentualnych skutkach ubocznych, takich jak ból puchnięcie, swędzenie, blaknięcie tatuażu z biegiem lat lub pod wpływem złej pielęgnacji. Jeśli tatuażysta ma krótkie terminy albo mówi, że wytatuowanie całego rękawa zajmie mu 3h, to wiejmy z jego gabinetu natychmiast! Dwa tygodnie czy miesiąc oczekiwania na termin świadczy o tym, że dany pracownik salonu tatuażu cieszy się powodzeniem, ale też nie robi tatuaży szybko i byle jak. Niskie ceny także nie są okazją do radości i świętowania – dobra praca kosztuje, a dobry tatuażysta za 8h pracy nad skomplikowanym, kolorowym wzorem potrafi wziąć nawet ponad 1500 zł.

tatuaż

Cover-up

A co jak wzór nam się znudzi? Usuwanie laserowe czy wycinanie tatuażu to olbrzymi wydatek i wiele bólu. Jednak jeśli wciąż chcemy mieć tatuaż, to dobry specjalista po prostu go… zakryje nowym wzorem. Oczywiście nowy tatuaż będzie większy od starego i musi mieć odpowiedni wzór, który zakryje kolor tego sprzed lat, ale da się to zrobić. Jeśli więc błędem młodości było wytatuowanie sobie imienia “Damian”, podczas gdy Twój mąż ma na imię “Radosław”, to akurat można poprawić, zakrywając Damiana ładnym kwiatem, smokiem czy sową, która obecnie jest niezwykle modnym akcentem na skórze.

Zdjęcia: pixabay.com

Dodaj komenatrz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.